Kursy/Tutoriale

Transfer lakierowy - motocyklowy kufel

Witam serdecznie :)
Dziś pokażę Wam jak zrobiłam motocyklowy kufel przy pomocy transferu. Nie będę pokazywała oklejania kufla lecz tylko krótko opiszę. Został on zmatowiony delikatnie. Następnie przy pomocy kleju do decoupage nakleiłam biały papier ryżowy. To oczywiście musiało wyschnąć.

Do transferu próbowałam różnych sposobów a każdy był mocno czasochłonny. Ja na wykonanie tego kufla od podstaw miałam tylko jedno popołudnie, a przecież musiałam zdążyć ;) Tak wpadłam na pomysł użycia lakieru. Sposób okazał się szybki, prosty, dla mnie idealny.

Potrzebne będą:
- baza do transferu (w moim przypadku kufel oklejony papierem ryżowym)
- wydruk laserowy
- pędzel
- gąbka
- odrobina wody

Zaczynamy ;)
Oto moja baza:

1. Wydrukowane motywy laserowe wycinamy. Nie muszą być wycinane jak najbliżej brzegu, ale tak będzie wygodniej. Najlepiej zostawić sobie około 3 mm od linii rysunku. Oczywiście nie odmierzałam tylko tak wycinałam jak pasowało ;) Na wysuszony kufel nałożyłam cienką warstwę lakieru w miejscu, gdzie zamierzałam nanieść pierwszy motyw.


 Wycięty motyw przyłożyłam w miejscu polakierowanym, wydrukiem w stronę szklanej bazy. Oczywiście na mokry lakier.
 Wydruk należy delikatnie ale dokładnie wygładzić, żeby pozbyć się jak najwięcej powietrza spod wydruku. Należy jednak uważać żeby się nie przesunął. Lakier bardzo szybko rozpuszcza wydruk.
 Na zaokrąglonej powierzchni ciężko mi było uzyskać super gładkość, ale najważniejsze, żeby druk dobrze przylegał do powierzchni z lakierem.
 Tak wygląda od środka po pozbyciu się powietrza:
 Identycznie należy postępować z pozostałymi wydrukami (jeśli takie macie) :) Tak zostawiamy naszą pracę na jakiś czas, do wyschnięcia. Moje, w bardzo ciepłym miejscu stały 15- 20 minut. Zalecam odczekać minimum 30 minut do 1 godziny (tak dla pewności) :)
 Po tym czasie, za pomocą wody i gąbki (np. zmywaka) namaczamy delikatnie papier i ostrożnie go rolujemy, odkrywając wydruk.

Później już łatwiej mi szlo rolując papier palcami ;) Cały czas należy uważać, żeby trąć nie zetrzeć wydruku.
 I w ten sposób wydostałam spod papierka tego sympatycznego pana ;)
 Identycznie postępowałam z każdym kolejnym motywem.

Po zdjęciu pierwszy raz papieru należy chwilkę odczekać. Na naszym transferze po podeschnięciu mogą wyjść jeszcze nitki papieru. Wówczas delikatnie palcem je roluję z ścieram.
W efekcie końcowym praktycznie jest już niewidoczne czy kartka była większa od wydruku czy nie :)
Transfer wyschnięty, przystępujemy do lakierowania. Nanoszę cienkie warstwy lakieru na całą powierzchnie kufla. Czynność powtarzam w tym przypadku 3 razy. Czasami trzeba więcej, ale w tym przypadku wystarczyło :)
Poniżej widoczne są przerwy w grafice. To właśnie jest skutek przesunięcia i niedokładnego rozprostowania wydruku. :(
Przy brzegu kufla, dla wygody użytkowania zalecam drobniutkim papierem ściernym zeszlifować nierówności  :)
A to efekt końcowy, który mieliście już okazcję podejrzeć na początku października :)
Przepraszam za jakość zdjęć, ale robione były telefonem w warunkach remontowych :)

Mam nadzieję, że komuś się przyda ten kursik. To chyba najszybszy sposób na transfer jaki do tej pory miałam okazję wypróbować ;) Gorąco polecam i chętnie odpowiem na wszelkie pytania ;)
Pozdrawiam gorąco.
Dżastii.

5 komentarzy:

  1. No to Ci powiem, że to wcale nie jest takie proste...
    Dzięki za czytelny i fajnie obfotografowany kurs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że może jedynie strasznie wyglądać, ale jak już się robi to wcale tak nie jest :)

      Usuń
  2. Rozumiem, że można z tego kufla pić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że tak :) Bardzo często jest używany :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :-)

      Usuń

Dziękuję za chęć umieszczenia kilku słów o mojej pracy. Jest mi niezmiernie miło. Każdy komentarz jest dla mnie ważny. Zapraszam do obejrzenia wszystkich moich prac.
Pozdrawiam. Dżastii :)